Animacja bez tajemnic

Oglądanie kulis różnorodnych przedsięwzięć jest w dzisiejszych czasach bardzo popularne, bowiem ludzie lubią wiedzieć, jak przebiega proces tworzenia czegoś. Z tego też względu kamery chętnie zaglądają do wielkich wytwórni filmów animowanych, by móc podejrzeć, jak wygląda praca tamtejszych specjalistów. Swego czasu na jednym z programów telewizyjnych emitowany był materiał na temat filmów animowanych, pokazywano w nim mężczyznę, który na oczach widzów powoływał do życia kolejne postacie. Było w tym coś naprawdę niesamowitego, dbałość z jaką wykonywał kolejne pociągnięcia ołówkiem i następnie nanosił na szkic kolory rozbudzała wyobraźnię. A kiedy w końcu można było zobaczyć krótką prezentację efektu jego pracy naprawdę zapierało dech w piersiach. Niemniej jednak obecnie filmy animowane produkuje się głównie w studiach pełnych ludzi, zasiadających za ekranami komputerów. Jednak również i w ich pracy można doszukać się czegoś magicznego, należy jednak pamiętać o tym, że właściciele wytwórni pilnie strzegą swoich tajemnic, dlatego też zwykle nie można podpatrzeć pracy osób, zajmujących się wskrzeszaniem do życia kolejnych bohaterów filmów animowanych. Wiele osób może nie zdawać sobie sprawy z tego, że o ile rysowanie animacji na kartkach papieru wymaga olbrzymiego talentu plastycznego, o tyle przy obsłudze programów do tworzenia animacji komputerowych takie zdolności nie są wymagane. Nie ulega wątpliwości, że ich posiadanie może być pomocne, niemniej jednak na pewno i bez nich można poradzić sobie całkiem nieźle. Niestety sprawia to, że bajki obdarte są ze swojego artyzmu, nie ma w nich już tego kunsztu, są tylko kolejnym wyrobem rzemieślniczym. Prawdziwi mistrzowie kreski i animacji odchodzą już w niepamięć, bowiem przy odrobinie wysiłku każdy może nauczyć się sprawnie obsługiwać programy do tworzenia animacji. Choć wiele osób tęskni za starymi metodami animacji to nie da się ukryć, iż ich era zdała się już na dobre przeminąć, dlatego też trzeba przyjąć to co jest i nauczyć się dostrzegać mocne strony animacji komputerowych.

Jak stworzyć dobrą animację?

Stworzenie dobrej animacji nie jest kwestią łatwą, nie tylko ze względów technicznych, ale także z uwagi na sam pomysł. W dzisiejszych czasach bardzo często możemy mieć wrażenie, że niemal każda historia została już w jakimś stopniu stworzona i opowiedziana, dlatego tak trudno przychodzi nam wykreowanie czegoś oryginalnego. W krainie bajkowych animacji pojawiło się wiele postaci, które tak naprawdę nic sobą nie reprezentują, a mimo to urzekają dzieci swą niedoskonałością. Wielu rodziców nie jest zachwyconych takim rozwiązaniem, bowiem okazuje się, iż takie postacie uczą przede wszystkim nienawiści i bezsensownej walki. Z tego też względu tak dużym sentymentem darzy się to, co już powstało, a wszelkie komputerowe nowości uchodzą za zło wcielone. Tak jednak nie musi być, bowiem tak naprawdę nie chodzi tylko o narzędzie pracy, ale także, a może przede wszystkim o serce autora. Aby stworzyć dobrą animację trzeba przede wszystkim pokusić się o poruszenie wyobraźni, stworzenie bohatera z krwi i kości, który będzie wręcz wyskakiwał z ekranu, będzie zdawał się być na wyciągnięcie ręki. Jeśli marzy nam się taka postać nie możemy się spieszyć, musimy pozwolić, by pomysł jaki się w nas narodził dojrzewał powoli, ale systematycznie, by mógł wreszcie rozkwitnąć. Tworząc animację powinniśmy być również staranni, ważne by postacie oraz otaczająca je rzeczywistość była jak najbardziej dopracowana. Kiedy widz będzie oglądał takie dzieło, będzie mu bowiem towarzyszyło poczucie, iż patrzy na coś wyjątkowego, na coś co jest wspaniałą jakością, czemu warto poświęcać swój czas. Poza tym, animacja doskonała powinna mieć pewien przekaz, zarówno dla młodszych jak i starszych widzów. Taki morał jest niezwykle istotny, jeśli bowiem nie chcemy widzowi przekazać czegoś ważnego, to po co tak naprawdę w ogóle zabieramy się do pracy? Bądźmy kreatywni i pomysłowi, a na pewno prędzej czy później uda się nam stworzyć coś wyjątkowego i niepowtarzalnego, co porwie tłumy i na długo zapadnie w pamięć każdego widza.

Kategoria: Animacja, animacja edukacyjna, animacja komputerowa. Data niedziela, Listopad 13th, 2011 godzina 03:20
Tagi: , , ,

Animacje z dzieciństwa

Nie da się ukryć, iż każdy ma swoje ulubione bajki, które w dzieciństwie mógł oglądać do końca. Sama doskonale pamiętam, jak będąc małym dzieckiem na okrągło oglądałam Smerfy i Gumisie, które tato nagrywał na domowe wideo. Niektóre kasety były już tak zniszczone, że ledwie dało się je odtwarzać, niemniej jednak i tak bardzo chętnie patrzyłam na ulubione odcinki, które zdawały mi się nigdy nie nudzić. Obecnie nie wiem, jak mogło być to możliwe, jak jedna bajka może tak bardzo przykuć uwagę dziecka, jednak wtedy nie miałam prawa zastanawiać się nad takimi kwestiami. Warto wspomnieć również o tym, iż dzieci wychowywane w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia zwykle nie miały okazji oglądania zbyt wielu bajek. Oferta kilku kanałów, do których większość miała dostęp nie była zbyt bogata, dopiero z czasem zaczęły być popularyzowane kanały, na których bajki leciały całymi godzinami, niemniej jednak i tak, nie wszyscy mogli pozwolić sobie na takie luksusy. Z tego też względu sobotnie i niedzielne pasma bajek, jakie pojawiały się w telewizji publicznej budziły bardzo wiele nadziei. Wówczas można było obejrzeć nieco fajniejsze bajki, niż te, które pokazywane były na co dzień i tak na przykład warto było czekać cały tydzień, by wreszcie móc obejrzeć ulubionych Jetsonów czy Flinstonów. W dzisiejszych czasach dzieciaki nie znają już takiego smaku wyczekiwania, bowiem nawet jeśli nie mają dostępu do kanałów z bajkami, to na płytach czy w komputerze znajdą praktycznie wszystko. Pozwala im to oglądać wszystko, na co mają ochotę, kiedy tylko chcą przez to czasami nie doceniają one takiej sposobności. A trzeba pamiętać także, że nasi rodzice w większości wychowywani byli jedynie na dobranockach, wśród których dominowały polskie produkcje takie jak Żwirek i Muchomorek czy też Bolek i Lolek. Owe bajki, choć może pod względem grafiki i wyglądu nie dorastały do pięt bajkom z zachodu to z pewnością niosły treści, które bardzo podobały się dzieciom, były pouczające, ale jednocześnie potrafiły bawić. Szkoda, że obecnie w naszym kraju dominują bajki zachodnich producentów, bo na pewno polscy twórcy również mają dzieciom wiele do przekazania.

Kategoria: Animacja, animacja edukacyjna, animacja filmowa, animacja kulturowa. Data czwartek, Listopad 10th, 2011 godzina 10:19
Tagi: , , ,

Zasady animacji

Jak wszystko na świecie, także i animacje mają swoje zasady, których każdy twórca musi przestrzegać. Nie jest to zadanie łatwe, niemniej jednak wprawieni animatorzy z pewnością bez większego problemu będą potrafili poradzić sobie z tym zadaniem. Pierwszą, pryncypalną zasadą jest tak zwana zasada zgniatania i rozciągania, która przeciętnej osobie, niemającej na co dzień zbyt wiele wspólnego z animacją nie będzie w stanie zbyt wiele powiedzieć. Warto uświadomić sobie jednak, iż wiele przedmiotów porusza się na ekranie, dlatego też trzeba stale dbać o zachowanie ich proporcji. Jeśli chcemy, by kreowana przez nas rzeczywistość wyglądała realistycznie, powinniśmy zadbać o to, by przedmioty nigdy nie zmieniały swojej wielkości. I tak na przykład kiedy bohater kreskówki ściśnie piłkę może ona zmienić swój kształt, niemniej jednak nie powinna zmienić swojej objętości, a zatem jeśli coś staje się cieńsze, jednocześnie musi stać się również dłuższe. Z pozoru nie ma to zbyt wielkiego znaczenia, jednak gdyby wszyscy zaczęli ignorować tę zasadę, z pewnością bardzo szybko rzuciłoby się to w oczy nawet przeciętnemu widzowi. Kolejną zasadą, która z pewnością zasługuje na chwilę uwagi to zasada wyprzedzania, to znaczy, że kiedy nasza postać ma zamiar się poruszyć, czy też zacząć jakieś działanie, powinna najpierw przygotować do tego swoją postawę. I tak na przykład jeśli bohater jest sportowcem, który lubi grać w golfa, przed tym jak wykona uderzenie musi prawidłowo się do niego przygotować poprzez zrobienie zamachu golfowym kijem. Warto wiedzieć również, iż każdy kto projektuje animacje poświęca odrobinę uwagi inscenizacji, zgodnie z tą regułą trzeba tak zaprojektować kolejne sceny, by widz wiedział, gdzie ma kierować swój wzrok. Nie jest to na pewno zadanie łatwe, niemniej jednak fachowiec nie będzie miał z tym najmniejszego problemu, jeśli tylko należycie zajmie się operowaniem światłem i cieniem oraz umiejętne wyeksponuje kluczowe dla akcji przedmioty i postacie, na które widz powinien kierować uwagę.

Animacje dla dorosłych

Chociaż utarło się już, że filmy animowane to rozrywka przede wszystkim dla dzieci, to tak naprawdę również wielu dorosłych chętnie ogląda bajki i to niekoniecznie te przeznaczone dla dzieci. Obecnie powstają również filmy animowane ukierunkowane na starszych widzów, którzy mogą znaleźć w nich coś dla siebie. Poza tym warto wspomnieć o tym, iż bardzo znane również w Polsce są filmy anime, czyli animacje japońskie, które podbiły serca widzów na całym świecie. Jako przykład można tu podać swego czasu bardzo popularną historię wojownika, który zbierał smocze kule. Bajka, czy jak kto woli anime nie miała polskiego tytułu i naszym widzom była doskonale znana jako Dragon Ball. Oglądali ją nie tylko najmłodsi, ale również młodzież i część dorosłych, wszyscy z zapartym tchem śledzili losy młodego bohatera, patrzyli jak dorasta i radzi sobie z kolejnymi potworami. Historia ta wcale nie była banalna i choć wielu dorosłych uważało, że nie jest to dobra rozrywka dla dzieci to tak naprawdę można było się z tych animacji wiele nauczyć. Warto wspomnieć również o tym, że obecnie filmy animowane, choć z jednej strony tworzone są z myślą o maluchach to przekazują również treści, które bawią rodziców. Jednym z pierwszych współczesnych filmów, o których mowa był z pewnością Shrek, który wraz ze swoim przyjacielem Osłem, potrafił rozbawić nawet największego mruka. Po sukcesie zielonego potwora rozpoczęła się masowa produkcja filmów animowanych, wycelowanych zarówno w dorosłych jak i dzieci, jednak zdaje się, iż nic nie zdołało jeszcze powtórzyć jego sukcesu. Warto wspomnieć również o tym, iż historia o Ogrze doczekała się aż trzech pełnometrażowych kontynuacji, co jak wiadomo w dzisiejszych czasach nie zdarza się zbyt często. Warto wspomnieć również o tym, iż wielu dorosłych bardzo chętnie ogląda także animacje przeznaczone tylko dla dorosłych, można zaliczyć tu na pewno serial Happy Three Friends, dość brutalną animację, która swego czasu była bardzo modna wśród starszej młodzieży oraz dorosłych.

Rysunek kontra komputer

Walka pomiędzy animacjami rynkowymi a komputerami zdaje się, dobiegła już końca, niemniej jednak wiele osób wciąż bardzo chętnie podejmuje ten temat i rozwodzi się nad nim do granic możliwości. Faktem jest, iż technika idzie do przodu i nie można polegać cały czas na tych samych rozwiązaniach, nawet jeśli wydają się nam one nad wyraz dobre. Faktem jest bowiem, iż jeśli nie idziemy do przodu, to zgodnie z przysłowiem- zaczynamy się cofać, a tego chyba nikt nie chce. Możemy zatem pożegnać się z wizją powstawania kolejnych, cudownych bajek rysowanych z ogromnym zapałem przez animatorów na zwykłych kartkach papieru. Dziś w tej dziedzinie na pewno królują komputerowi graficy, którzy doskonale znają się na tej sztuce. Jednocześnie jednak nad jednym filmem pracuje tak dużo osób, iż czasami trudno jest włożyć całe serce w kreślenie konkretnej postaci, bowiem jest ona wytworem całej grupy ludzi, czasami trudno jest nawet przewidzieć, jaki będzie efekt końcowym, bowiem wszystko przechodzi przez wiele rąk, zanim osiągnie swój ostateczny kształt. Jeśli chodzi o komputerowe filmy pełnometrażowe takie jak Shrek, Iniemamocnbi czy Toy Story to z pewnością nie ma im czego zarzucić, niemniej jednak jednocześnie w dziedzinie bajek odcinkowych dawno już nie było prawdziwego przełomu. Wprost trzeba powiedzieć, iż ostatnimi czasy w telewizji pojawia się wiele produkcji, które nie są przygotowane ze zbyt dużą starannością. Światy, w jakich funkcjonują bohaterowie zdają się być bardzo ograniczone, a i same postacie są nieco karykaturalne i stworzone jakby bez pomysłu. Z tego też względu wielu rodziców na pewno tęskni za bajkami, które znało z dzieciństwa i żałuje, że nie może pokazywać ich swoim dzieciom, które wolą takie nieskomplikowane, często pozbawione głębszego sensu produkcje. Wystarczy tylko wspomnieć rysowane z ogromną starannością Smerfy czy wciąż bardzo aktualnych Flinstonów, by poczuć zażenowanie na sam widok bajek, w których zwykle kulki turlają się po posadzce, prowadząc ze sobą niezbyt skomplikowane i niezbyt budujące rozmowy na różne tematy.

Techniki animacji

Chociaż wielu osobom może wydawać się, że tworzenie animacji jest zadaniem dość jednorodnym, to jednak istniej wiele różnych technik, którymi można się posługiwać. Wprawdzie większość z nas, nigdy nie będzie miała nic wspólnego z tworzeniem animacji, jednak mimo tego warto wiedzieć co nieco na ten temat, chociażby po to, by w przyszłości przekazywać taką wiedzę swoim dzieciom. Warto, by miały one świadomość, że kiedyś, kiedy jeszcze nie istniały komputery, ludzie również potrafili robić niesamowite rzeczy. Oczywiście najbardziej znaną techniką animacji jest technika rysunkowa, która została wprowadzona na początku ubiegłego stulecia. Jak łatwo się domyślić, cały szkopuł w jej tworzeniu polega na tym, iż konieczne jest wykonywanie rysunków kolejnych kratek, tak by w rezultacie mogła powstać z tego animacja. Jeśli marzy nam się, by film był długi bez wątpienia trzeba poświęcić mu wiele pracy i serca, niemniej jednak z pewnością wysiłek taki się opłaci. Trzeba bowiem pamiętać, iż rysowane kreskówki zawsze zachwycały widzów swoją drobiazgowością i pięknem. Inną techniką animacji jest tak zwana technika lalkowa, w której do tworzenia obrazu wykorzystuje się specjalnie skonstruowaną lalkę. Nie jest to zadanie łatwe, niemniej jednak swego czasu była to całkiem popularna metoda i korzystało z niej wielu animatorów. Poza tym warto również wspomnieć o tym, iż dość interesująca wydaje się być także technika plastelinowa. Aby stworzyć animację z jej użyciem konieczne było lepienie postaci oraz stymulowanie jej różnych ruchów, korzystając przy tym z plasteliny. Techniką, która jest obecnie najbardziej znana jest z pewnością technologia cyfrowa, dzięki której można tworzyć piękne animacje. Tak właśnie powstaje większość współczesnych bajek, przy czym warto również wspomnieć, iż do tego celu coraz częściej wykorzystuje się technologię trójwymiarową. Niestety jednak, kiedy pójdzie się z dzieckiem do kina można zauważyć, iż tylko niewielkie fragmenty filmów mają tak naprawdę dobre efekty trójwymiarowe, a większa część w niczym nie różni się od tej analogowej.

Kategoria: animacja edukacyjna, animacja filmowa, animacja komputerowa, animacja kulturowa. Data poniedziałek, Październik 10th, 2011 godzina 10:59
Tagi: , ,

Filmy animowe, animacja artystyczna

Filmy animowane

Jeszcze dwadzieścia lat temu pojawienie się w polskim kinie na kreskówce, w charakterze innym niż jako opiekun widza, było uważana za coś dziwnego. Pokutowało przekonanie, że filmy animowane są dla dzieci i bez względu na treść były utożsamiane z zwykłymi bajkami. Dziś sporo się zmieniło. Po pierwsze wzrósł zakres tolerancji i nikogo już nie razi para dwudziestopięciolatków na filmie animowanym. Ale filmy animowany też się zmieniły, dziś oprócz prostej fabuły i ładnych obrazków, które mogą się spodobać dzieciom, zawierają też parę atrakcji dla osób dorosłych. Najczęściej są one przemycane w dowcipnych dialogach, w specyficznym charakterze postaci, a także w podtekstach, które dla młodszej widowni są po prostu niezrozumiałe. Dzięki takim zabiegom, producenci filmów animowanych mogą wydatnie zwiększyć swoją publiczność. Jeśli zdołają ją jakimś filmem przekonać i maja tego dobitne dowody często są w stanie dla wiernej grupy odbiorców tworzyć kolejne części historii, na których równie dobrze będą się bawić.

Animacja artystyczna

Filmy animowane dla dorosłych, przynajmniej te najlepsze nie koniecznie muszą być związane z erotyką. Te najlepsze najczęściej wcale nie są, raczej wiążą się ze sztuką wysoką i nie można ich spotkać w mediach głównego nurtu. Częściej natomiast można je obejrzeć w niszowych mediach, które skupiają się na kulturze wysokiej. Takie animacje powstają nie tylko przy pomocy komputera. Używa się od ich tworzenia także techniki animacji poklatkowej, prawdziwego rysunku, czasami tworzyw lub sypkich substancji. Zwykle nie przedstawiają one żadnej konkretnej historii, mają charakter abstrakcyjny i są wariacjami autora stworzonymi, by coś zilustrować. Najczęściej towarzyszom muzyce poważnej lub dźwiękom natury. W popkulturze raczej szybko się nie znajdą, ale mają wartość dla koneserów. Zresztą niewątpliwie dowodzą też znakomitego kunsztu polskich twórców animacji i to nie tylko tych współczesnych, ale także tych z początku wieku. Warto więc od czasu do czasu taką animacją się zainteresować, może nie stanie się ona pasjonującą rozrywką na dłużej, ale może być interesującym doświadczeniem.

Dla dorosłych i dla dzieci

Seriale animowane dla dorosłych

Seriale animowane dla dorosłych nie są rodzimą rozrywką. Powstawały oczywiście w Stanach Zjednoczonych i to już przed wojną. Wówczas podobne były pod względem kreski animacjom skierowanym do dzieci, ale bardzo różniły się treścią. Z czasem ewoluowały i stawały się coraz mniej grzeczne. Były intensywnie zabarwiane treściami erotycznymi, czasami zahaczały nawet o wulgarność. Współczesne seriale animowane dla dorosłych już zupełnie odsunęły się na granice norm i dobrego smaku. Pewnie mają tyle samo przeciwników, co zwolenników. Przeciwnicy zwykle zarzucają im obrazę uczuć religijnych czy patriotycznych. Zwolennicy z kolei twierdzą, że takie animacje są przejawem wolności słowa i znakomitą satyra polityczną w rozrywkowym stylu. Niestety, te które powstały w ostatnich latach zdecydowanie tracą na kresce. Teoretycznie mówi się o nich, że są oryginalne i przemawiają do odbiorcy prostotą. Praktycznie ta prostota, już prostsza być nie może, a postacie mógłby odtworzyć, każdy kto z grubsza potrafi się posługiwać ołówkiem.

Kreskówki dla dzieci

Filmy animowane dla dzieci też przeszły swoistą ewolucję. Początkowo były po prostu cukierkowymi zapisami bajek. Miały prostą fabułę, jakiś dydaktyczny element i oczywiście obowiązkowo musiały mieć dobre zakończenie i morał. Tak było przez pewien czas, ale tego typu animacje dziecięce wyparły takie produkcje jak „Tom i Jerry”, „Przygody Strusia Pędziwiatra” czy chociażby radziecki „Wilk i zając”. Trudno się tutaj dopatrywać jakichś głębszych treści. Niemniej te bajki są zabawne i dla dość dużego już dziecka mogą być zupełnie nieszkodliwe. Natomiast dla malucha, który nie bardzo odróżnia fikcję od rzeczywistości niekoniecznie. W końcu znane są w historii przypadki, na przykład trzylatka, który uderzył dziadka w głowę młotkiem i był zdziwiony, że nie zobaczył gwiazdek lub kilkulatka, który podobnie jak jego ulubiony bohater, postanowił, że spróbuje polatać. Wszyscy bohaterowie tych doniesień prasowych przeżyli, ale rekonwalescencja trwała. Dlatego zanim włączy się dziecku bajkę i pójdzie gotować obiad, warto sprawdzić czy to aby na pewno jest przekaz dostosowany do wieku.

Animacja Polska, animacja poklatkowa

Animacja poklatkowa

Animacja poklatkowa jest techniką prawie tak starą, jak aparat fotograficzny. I właśnie z filmem fotograficznym się wiąże. Taka animacja to tak naprawdę seria zdjęć, która najczęściej dotyczy tego samego tematu. Zdjęcia te były wykonywane sekwencjami, a twórca dbał o to, by to, co ma przed obiektywem odpowiednio się zmieniało przed każdym pstryknięciem, czyli po prostu manualnie ustawiał kolejne sceny, wykonując odpowiednie przesunięcia. Tak powstawały krótkie animacje. Twórcy wykorzystywali do nich najróżniejsze przedmioty. W ten sposób tworzone były na przykład historie, w których głównymi bohaterami były ludziki z kasztanów czy plasteliny. Przez długi czas ten rodzaj animacji był najpowszechniejszy, z czasem został wyparty przez inne. Dziś można jednak nabyć programy do tworzenia animacji oparte właśnie na zasadach animacji poklatkowej. Są one dość proste w użyciu i intuicyjne. Zawodowiec może zrobić przy ich pomocy kawałek dobrej animacji, ale amator też będzie miał trochę frajdy.

Polska animacja

Współczesna młodzież mogłaby uznać, że polska animacja to Bartek Kędzierski i „Włatcy móch”, a przed nimi wielka pustka i filmy animowane z importu. Nic bardziej błędnego. Polska animacja ma bowiem tak długą historię, jak ta zachodnia. Mało tego, polscy twórcy z przełomu XIX i XX wieku wypracowywali własne, pierwsze techniki animacyjne, które w analizie historycznej okazały się być zupełnie rozbieżne, z tymi tworzonymi przez zachodnich artystów. Aczkolwiek prowadziły do podobnych efektów. Początki animacji polskiej sięgają więc jeszcze długo przed wojnę. Jednymi ze słynniejszych wtedy twórców, było małżeństwo Themersonów, które tworzyło dłuższe animacje z fabułą. Intensywny rozwój polskiej animacji przerwała niestety druga wojna światowa. Jednak prace nad animacją zostały wznowione już w 1945 roku. Od tego czasu, mimo początkowych braków nawet podstawowego sprzętu polska animacja prężenie się rozwijała. Jej uwieńczeniem był Oscar w tej kategorii dla Zbigniewa Rybczyńskiego za film awangardowy „Tango” w 1981 roku.