Animatorzy i festiwale animacji

Tagi: Tagi: animacja, animator, etiuda, festiwal, filmy, reżyser

Festiwale animacji

Animacja jako szerokie pojęcie nie istniałoby bez pewnego rozpowszechnienia tej techniki poprzez festiwale, które promują nowe osiągnięcia w tej dziedzinie i nowe filmy animowane. Do najbardziej znanych festiwali animacji w Polsce należą: Festiwal „Animator” w Poznaniu oraz Festiwal „Etiuda” w Krakowie. Wydawałoby się, że takie festiwale przyciągać będą uwagę tylko mniejszej publiczności, przychodzącej do kin z rodzicami. W rzeczywistości wygląda to jednak inaczej. Oprócz malców duże grono wśród publiczności to fani filmów animowanych. Na takie festiwale przychodzą również ciekawi technik animacyjnych. Nie wychodzą rozczarowani, gdyż festiwale obfitują w wiele spotkań z reżyserami i twórcami animacji, podczas których prezentują oni proces powstawania filmu animowanego. Często publiczność zostaje zaskoczona tym, jak mozolny to proces i czasochłonny – co oczywiście sprzyja większemu oddaniu pokłonu twórcom animacji. Z większym interesem i zaangażowaniem taka publiczność ogląda potem filmy animowane.

Animator

Animator to wieloznaczny termin, którym posługujemy się w wielu sytuacjach, mając na myśli różne konteksty. Przede wszystkim, wydaje się, że na pierwszym miejscu pod tym pojęciem ludzie najbardziej kojarzą instruktora na przykład czasu wolnego na koloniach wakacyjnych czy różnych młodzieżowych obozach. To jak najbardziej poprawne rozszyfrowanie, jednak pierwszym skojarzeniem przychodzącym nam do głowy powinno być wyjaśnienie iż, jest to rysownik filmów animowanych. Gdyby przeprowadzić sondaż wśród przechodniów na ulicy wątpliwe, czy duża liczba osób znalazłaby trzecie znaczenia słowa „animator”. Tym ostatnim wariantem jest aktor posługujący się lalkami. Warto zatem zdawać sobie sprawę z wieloznaczności wyrazów, które wydawałyby się łatwe do rozszyfrowania. Ważne jednak, że potrafimy często wymienić choć podstawowe znaczenie. Animator prowadzi zajęcia i warsztaty, ale także trzyma kukiełki w teatrze, a przede wszystkim tworzy rysunki do filmów animowanych. To ktoś w rodzaju reżysera, ale animacji.

Filmy Disneya na dobranoc

Kategoria:

Tagi: disney, dobranocka, donald, kaczor, król, lew, pocahontas, walt

Filmy Disney’a

Mówiąc o animacji, jednym z podstawowych skojarzeń, jakie nasunie się na myśl będą filmy Disney’a. Rzeczywiście filmy produkcji Disney’a należy zaliczyć do klasyki. Któż z nas nie był zakochany w „Królu Lwie”, „Dzwonniku z Notre dame” czy „Pocahontas”?! To bajki, które nas w jakiś sposób wychowały i ukształtowały naszą młodą psychikę. Pamięta na pewno wielu z nas, jak z ciekawością i błyskiem w oku oglądał zdenerwowany daną bajkę w kinie. Na taką wyprawę do kina naprawdę się wyczekiwało. Dzieci z mniejszych wiosek miały wówczas okazję do wyjazdu do miasta. To było, jak wyprawa do wielkiego świata. Ogromna sala kinowa, tłum widzów, którzy podziela nasze zainteresowania filmowe i oczywiście obowiązkowe pamiątki, a wcześniej prowiant w postaci chipsów, słodyczy i pepsi, które pałaszowało się podczas seansu. Pamiątki były stałym elementem programu po seansie i należało się w nie bezwzględnie zaopatrzyć, aby wyprawa była w pełni udana. Wówczas młody szczęśliwiec opowiadał po powrocie rodzicom długie historie na temat tego, co przeżył w mieście.

Dobranocki

Któż z nas jako dziecko nie był zakochany w tych animacjach, jakie ukazywały się przed naszymi oczami na ekranach telewizorów o godzinie dziewiętnastej na programie pierwszym. Do dziś ten zwyczaj został zachowany, dobranocki zmieniły swój repertuar, jednak wśród czołówkowego kanonu nadal znajduje się klasyka animacji jak „Smerfy”, czy „Gumisie”. Nikt z nas, jako dziecko na pewno nie znał takiego pojęcia jak „animacja” i nie był świadomy, jak taka bajka jest skonstruowana. Nasze oczy cieszyły się jednak pięknymi kolorowymi rysunkami, które się poruszały. Widzieliśmy zaczarowany świat małych stworków, które bawiły nas swoimi przygodami i żartami. Do szlagierów animacji należy zaliczyć największe produkcie Disney’a, które do dziś cieszą się ogromną popularnością. Która z dziewczynek nie uwielbia Pocahontas. Przygody Kaczora Donalda przciągały i przyciągają przed telewizory nie tylko chłopców, ale i dziewczynki, młodzież i dorosłych. Wciąż uwielbiamy cieszyć nasz wzrok kolorową technika animacji.

Miś Uszatek oraz Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej

Kategoria:

Tagi: bolek, kubuś, lolek, miś, puchatek, studio, uszatek

Miś Uszatek

Chyba każdy z dzieciństwa pamięta kultową bajkę na dobranoc „Misia Uszatka”, jego przygody i jego przyjaciół. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech tej animacji zdjęciowej pozostał w głowach każdego głos Misia Uszatka, który w rzeczywistości przynależał do Mieczysława Czechowicza zmarłego w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym pierwszym roku. Zabawne, że w dzieci kojarzyć będą przede wszystkim zawsze głos danej postaci wyłącznie z tym bohaterem. Inaczej rzecz ma się u dorosłych, którzy skojarzą od razu aktora. Miś Uszatek to bajka, która wychowała pokolenia, ale mam wrażenie, że została ostatnio zapomniana. Wśród wieczorynek pojawiają się takie bajki jak „Kubuś Puchatek”, „Reksio”, natomiast Uszatek został zepchnięty gdzieś na dalszy plan, nad czym można trochę ubolewać. Ciekawostkę stanowi fakt, że zanim Miś Uszatek stał się bohaterem kultowej animacji, był pierwotnie bohaterem książkowym pisarza Czesława Janczarskiego, a ilustrował postać do książki Zbigniew Rychlicki. Miś Uszatek gościł również w pisemku „Miś”.

Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej

Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej słynie przede wszystkim z dwóch bardzo znanych i lubianych polskich animacji, a mianowicie: „Reksia” i „Bolka i Lolka”. Te bajki wciąż cieszą się ogromną popularnością wśród młodych widzów. Nadal emitowane są w godzinach dobranocki na programie pierwszym Telewizji Polskiej, co świadczy również o pewnej tradycji. Z przygód psa Reksia najbardziej charakterystycznym elementem, jaki zapada w umysłach dzieci jest piosenka końcowa i scena, w której Reksio idzie już w swojej budzie spać i układa do snu zarazem świerszczyka w pudełeczku od zapałek. Innym charakterystycznym elementem jest podwórko, jakiego strzegł Reksio. Bolek i Lolek to postaci kojarzone przez swoją kontrastowość. Jeden bohater zdecydowanie wysoki i chudy, drugi natomiast niższy i tęższy. Oboje cechują się małą rozwagą, choć ten wyższy zdaje się, że umie zachować się w większej ilości trudnych sytuacji. Są to przygody śmieszne, bohaterowie czasem też muszą borykać się z przeciwnościami losu.

Filmy animowe, animacja artystyczna

Kategoria:

Tagi: animacja artystyczna, dialogi, dorośli, dzieci, filmy animowane, filmy animowane dla dorosłych

Filmy animowane

Jeszcze dwadzieścia lat temu pojawienie się w polskim kinie na kreskówce, w charakterze innym niż jako opiekun widza, było uważana za coś dziwnego. Pokutowało przekonanie, że filmy animowane są dla dzieci i bez względu na treść były utożsamiane z zwykłymi bajkami. Dziś sporo się zmieniło. Po pierwsze wzrósł zakres tolerancji i nikogo już nie razi para dwudziestopięciolatków na filmie animowanym. Ale filmy animowany też się zmieniły, dziś oprócz prostej fabuły i ładnych obrazków, które mogą się spodobać dzieciom, zawierają też parę atrakcji dla osób dorosłych. Najczęściej są one przemycane w dowcipnych dialogach, w specyficznym charakterze postaci, a także w podtekstach, które dla młodszej widowni są po prostu niezrozumiałe. Dzięki takim zabiegom, producenci filmów animowanych mogą wydatnie zwiększyć swoją publiczność. Jeśli zdołają ją jakimś filmem przekonać i maja tego dobitne dowody często są w stanie dla wiernej grupy odbiorców tworzyć kolejne części historii, na których równie dobrze będą się bawić.

Animacja artystyczna

Filmy animowane dla dorosłych, przynajmniej te najlepsze nie koniecznie muszą być związane z erotyką. Te najlepsze najczęściej wcale nie są, raczej wiążą się ze sztuką wysoką i nie można ich spotkać w mediach głównego nurtu. Częściej natomiast można je obejrzeć w niszowych mediach, które skupiają się na kulturze wysokiej. Takie animacje powstają nie tylko przy pomocy komputera. Używa się od ich tworzenia także techniki animacji poklatkowej, prawdziwego rysunku, czasami tworzyw lub sypkich substancji. Zwykle nie przedstawiają one żadnej konkretnej historii, mają charakter abstrakcyjny i są wariacjami autora stworzonymi, by coś zilustrować. Najczęściej towarzyszom muzyce poważnej lub dźwiękom natury. W popkulturze raczej szybko się nie znajdą, ale mają wartość dla koneserów. Zresztą niewątpliwie dowodzą też znakomitego kunsztu polskich twórców animacji i to nie tylko tych współczesnych, ale także tych z początku wieku. Warto więc od czasu do czasu taką animacją się zainteresować, może nie stanie się ona pasjonującą rozrywką na dłużej, ale może być interesującym doświadczeniem.

Dla dorosłych i dla dzieci

Kategoria:

Tagi: animacja, animacje, filmy animowane, kreska, seriale animowane dla dorosłych, Stany Zjednoczone

Seriale animowane dla dorosłych

Seriale animowane dla dorosłych nie są rodzimą rozrywką. Powstawały oczywiście w Stanach Zjednoczonych i to już przed wojną. Wówczas podobne były pod względem kreski animacjom skierowanym do dzieci, ale bardzo różniły się treścią. Z czasem ewoluowały i stawały się coraz mniej grzeczne. Były intensywnie zabarwiane treściami erotycznymi, czasami zahaczały nawet o wulgarność. Współczesne seriale animowane dla dorosłych już zupełnie odsunęły się na granice norm i dobrego smaku. Pewnie mają tyle samo przeciwników, co zwolenników. Przeciwnicy zwykle zarzucają im obrazę uczuć religijnych czy patriotycznych. Zwolennicy z kolei twierdzą, że takie animacje są przejawem wolności słowa i znakomitą satyra polityczną w rozrywkowym stylu. Niestety, te które powstały w ostatnich latach zdecydowanie tracą na kresce. Teoretycznie mówi się o nich, że są oryginalne i przemawiają do odbiorcy prostotą. Praktycznie ta prostota, już prostsza być nie może, a postacie mógłby odtworzyć, każdy kto z grubsza potrafi się posługiwać ołówkiem.

Kreskówki dla dzieci

Filmy animowane dla dzieci też przeszły swoistą ewolucję. Początkowo były po prostu cukierkowymi zapisami bajek. Miały prostą fabułę, jakiś dydaktyczny element i oczywiście obowiązkowo musiały mieć dobre zakończenie i morał. Tak było przez pewien czas, ale tego typu animacje dziecięce wyparły takie produkcje jak „Tom i Jerry”, „Przygody Strusia Pędziwiatra” czy chociażby radziecki „Wilk i zając”. Trudno się tutaj dopatrywać jakichś głębszych treści. Niemniej te bajki są zabawne i dla dość dużego już dziecka mogą być zupełnie nieszkodliwe. Natomiast dla malucha, który nie bardzo odróżnia fikcję od rzeczywistości niekoniecznie. W końcu znane są w historii przypadki, na przykład trzylatka, który uderzył dziadka w głowę młotkiem i był zdziwiony, że nie zobaczył gwiazdek lub kilkulatka, który podobnie jak jego ulubiony bohater, postanowił, że spróbuje polatać. Wszyscy bohaterowie tych doniesień prasowych przeżyli, ale rekonwalescencja trwała. Dlatego zanim włączy się dziecku bajkę i pójdzie gotować obiad, warto sprawdzić czy to aby na pewno jest przekaz dostosowany do wieku.

Animacja Polska, animacja poklatkowa

Kategoria:

Tagi: Animacja poklatkowa, Bartek Kędzierski, film fotograficzny, polska animacja, programy komputerowe, Zbigniew Rybczyński

Animacja poklatkowa

Animacja poklatkowa jest techniką prawie tak starą, jak aparat fotograficzny. I właśnie z filmem fotograficznym się wiąże. Taka animacja to tak naprawdę seria zdjęć, która najczęściej dotyczy tego samego tematu. Zdjęcia te były wykonywane sekwencjami, a twórca dbał o to, by to, co ma przed obiektywem odpowiednio się zmieniało przed każdym pstryknięciem, czyli po prostu manualnie ustawiał kolejne sceny, wykonując odpowiednie przesunięcia. Tak powstawały krótkie animacje. Twórcy wykorzystywali do nich najróżniejsze przedmioty. W ten sposób tworzone były na przykład historie, w których głównymi bohaterami były ludziki z kasztanów czy plasteliny. Przez długi czas ten rodzaj animacji był najpowszechniejszy, z czasem został wyparty przez inne. Dziś można jednak nabyć programy do tworzenia animacji oparte właśnie na zasadach animacji poklatkowej. Są one dość proste w użyciu i intuicyjne. Zawodowiec może zrobić przy ich pomocy kawałek dobrej animacji, ale amator też będzie miał trochę frajdy.

Polska animacja

Współczesna młodzież mogłaby uznać, że polska animacja to Bartek Kędzierski i „Włatcy móch”, a przed nimi wielka pustka i filmy animowane z importu. Nic bardziej błędnego. Polska animacja ma bowiem tak długą historię, jak ta zachodnia. Mało tego, polscy twórcy z przełomu XIX i XX wieku wypracowywali własne, pierwsze techniki animacyjne, które w analizie historycznej okazały się być zupełnie rozbieżne, z tymi tworzonymi przez zachodnich artystów. Aczkolwiek prowadziły do podobnych efektów. Początki animacji polskiej sięgają więc jeszcze długo przed wojnę. Jednymi ze słynniejszych wtedy twórców, było małżeństwo Themersonów, które tworzyło dłuższe animacje z fabułą. Intensywny rozwój polskiej animacji przerwała niestety druga wojna światowa. Jednak prace nad animacją zostały wznowione już w 1945 roku. Od tego czasu, mimo początkowych braków nawet podstawowego sprzętu polska animacja prężenie się rozwijała. Jej uwieńczeniem był Oscar w tej kategorii dla Zbigniewa Rybczyńskiego za film awangardowy „Tango” w 1981 roku.

Animacja komputerowa i amatorska

Kategoria:

Tagi: animacja komputerowa, profesjonalista, program komputerowy, technika, Tomek Bagiński, „Katedra”

Animacja komputerowa

Dzisiaj animacji już nie tworzy się tak jak kiedyś, praktycznie wszystko da się zrobić przy pomocy komputera. Ma to swoje plusy, mianowicie zdecydowanie obniża koszty produkcji, poza tym przyśpiesza jej tempo. Niestety też pozbawia animację dawnego klimatu. Przed erą powszechności komputerów, twórca musiał się nie lada natrudzi aby przekazać coś konkretnego, co sobie zamierzył. Musiał szukać nie tylko środków wyrazów, ale też odpowiednich rozwiązań technicznych i właściwych materiałów. Dzisiaj twórca może zrobić praktycznie wszystko klikając myszką, nie musi się nawet ruszać zza biurka ani trudzić takimi wcześniejszym rysowaniem na papierze. Wiadomo jednak, że aby powstała naprawdę dobra animacja, taka jak „Katedra” Tomka Bagińskiego potrzeba czegoś więcej. Przede wszystkim talentu, ogromnych umiejętności, a także cierpliwości i wytrwałości w dążeniu do celu. Przy pomocy programu do animacji, przeciętny film animowany jest w stanie zrobić każdy, ale prawdziwe dzieło sztuki tylko nieliczni.

Animacja amatorska

Amatorską animacją zapewne bawił się w szkole każdy z nas. Pani pokazała książeczkę z ludzikiem na marginesie, który przy kartkowaniu na przykład biegł. Plan był taki aby uczniowie zrobili coś podobnego, ale z mniejszym rozmachem. Dzisiaj już tak bardzo nie trzeba się męczyć, chociaż niewątpliwie było to interesujące doświadczenie. Współcześnie są dostępne programy do tworzenia animacji. Niektóre są skomplikowane i przeznaczone zdecydowanie dla profesjonalistów, ale inne są dość proste i można dzięki nim tworzyć amatorskie animacje. Jest to zupełnie niezły punkt wyjścia dla hobby. Oczywiście warunkiem jest to, że ma się jakie takie pojęcie o grafice komputerowej i faktycznie się to lubi. Początki, jak w każdej dziedzinie bywają trudne, ale satysfakcja, kiedy się zobaczy na ekranie własnoręcznie stworzoną, poruszając się postać, jest z niczym nieporównywalna. Jeśli już się spróbuje, może okaże się, że to właśnie jest prawdziwa pasja. Przecież o Bagińskim przed nominacją do Oscara też mało kto słyszał.

Animacja dla dzieci

Kategoria:

Tagi: Bajka, Bogaty, dyscyplina, dzieci, ojciec, podopieczny, wyobraźnia

Animator dla dzieci

Bogaci ludzie, którzy nie mają czasu żeby zając się swoimi dziećmi, często wynajmują animatora, aby przebywał z ich pociechami i organizował im wolny czas. Był taki animator, który tak dobrze dogadywał się ze swoimi podopiecznymi, ze zapominał, że jest w pracy i zachowywał się jakby był z kolegami. Dzieci szybko to wykorzystały i zaczęły robić co im się żywnie podoba, nie mają żadnych zakazów ze strony swojego animatora. Cała historia skończyła się dla animatora zwolnieniem z pracy. Jak tylko ojciec dzieci dowiedział się, co się dzieje w domu pod jego nieobecność, zawołał do siebie animatora i oświadczył mu, ze jest zwolniony za kompletny brak poczucia odpowiedzialności. Animator bardzo się tym przejął i przez najbliższe pół roku nigdzie nie mógł znaleźć pracy. Wydawało mu się, ze nie zrobił nic złego, w końcu jak nikt dogadywał się ze swoimi podopiecznymi. Niestety praca animatora nie polega na tym aby dobrze się dogadywać i pozwalać dzieciom na wszystko. Trzeba umieć pogodzić przyjaźń z dyscypliną, bez której nie ma porządku.

Animacja – edukacja

Ludzie najlepiej chłoną wiedzę poprzez zabawę. Dlatego też ważne jest aby w bajkach, które puszczane są dzieciom w telewizji była nie tylko rozrywka ale i edukacja. Jeżeli postacie bajkowe będą uczyły dzieci czytać i pisać, to w momencie kiedy maluchy pójdą do szkoły, nie będą miały problemu z rozpoczęciem nauki. Ważne jest aby nauka nie była nudna i monotonna. Dzieci trzeba zainteresować, pokazać im korowe obrazki, na których są napisane trudne do zapamiętania słowa. Umysł dziecka jest bardzo chłonny. Animatorzy wczesnej edukacji muszą zwracać, aby wiedza którą przekazują dzieciom była łatwo przyswajalna, bo tylko wtedy dziecko może się czegoś nauczyć. Ja do dziś pamiętam piosenki, które śpiewaliśmy w przedszkolu. Jest tak dlatego, że były rymowane, opowiadały o prostych historiach, które łatwo można było sobie wyobrazić. Jeżeli chcemy, żeby nasze dzieci w przyszłości były mądre i bystre musimy się zatroszczyć, aby wiedza im przekazywana była na tyle zabawna i kolorowa, że aż interesująca.

Własna animacja

Kategoria:

Tagi: animacja, czas wolny, Firma, paintball, przedszkole, rysunki, Studio filmowe, wspinaczka

Własna animacja

Żeby stworzyć własną animację wcale nie trzeba mieć studia filmowego, ani nie trzeba być grafikiem komputerowym. Wystarczy posiadać kilka kartek papieru i ołówek. Pierwsza moja animacja powstała jeszcze w przedszkolu. Nigdy nie lubiłem poobiedniego leżakowania, dlatego też, kiedy reszta przedszkolaków spała ja brałem ołówek do ręki i zaczynałem rysować. Pierwsze postacie były trochę dziwaczne. Wielkie, za długie ręce, czy zbyt rozbiegane oczy tworzyły z moich postaci katalog dziwaków, które zapełniały albumy moich pierwszych rysunków. Żeby stworzyć animację wystarczyło na kilku kartkach narysować jedną i tę samą postać, tyle że w innej pozycji, a dokładnie rzecz biorąc na każdej kolejnej kartce musiał być narysowany kolejny etap ruchu, na przykład kroki. Kiedy zapełniłem już parę kartek, zbierałem wszystkie do kupy i szybko wypuszczając z palców kolejne kartki patrzyłem jak moja postać idzie. Od tego się zaczęła moja fascynacja animację i jest nieograniczonymi możliwościami. I trwa aż do dziś.

Animator czasu wolnego

Dziś bardzo wiele profesjonalnych firm z branży usługowej zajmuje się animacją czasu wolnego. Firmy, które chcą wynagrodzić swoim pracownikom ich trud włożony w budowę wizerunku firmy, wynajmują animatora, aby ten zorganizował pracownikom czas wolny. Animator ma bardzo dużo pomysłów na spędzanie czasu wolnego. Jedną z możliwości jest wspólne wędrowanie po górach, lub bardziej ekstremalna wspinaczka. Organizowane są również wieczorne biesiady przy ogniskach z gitarą i śpiewem. Animator wymyśla różnego rodzaju gry i zabawy, zapraszając do nich uczestników. Animator ma za zadanie nie dopuścić do tego, aby któryś z uczestników się nudził. Dlatego też dla osób spragnionych wrażeń i czynnego wypoczynku organizowane są zawody w Paintballa, czyli symulacje potyczek z karabinami, z użyciem amunicji w postaci kauczukowych piłek. Po takim wypadzie uczestnicy wracają do pracy posiniaczeni i podrapani, ale zawsze zadowoleni, bo taki wypoczynek pozwala im zapomnieć o trudach i czekających na nich w pracy problemach.

Filmy animowane

Kategoria:

Tagi: bajki, Dorosły, Kaczor Donald, Król Lew, Myszka Miki, napój, specyfik

Stare filmy animowane

Będąc już dorosłym często przypominam sobie bohaterów moich ulubionych filmów animowanych, zwanych kreskówkami. Z pewnością nigdy nie zapomnę Smerfów, czyli małych niebieskich stworków, które zamieszkiwały w małych domkach w kształcie grzybków. Miały swoją wioskę, w której najważniejszy był Papa Smerf. Niestety istniał też zły bohater – Gargamel – który nie cierpiał Smerfów i na każdym kroku próbował je zniszczyć. Razem ze swoim nieodłącznym kotem Klakierem obmyślali plany, w jaki tu sposób dostać się do wioski Smerfów i porwać je wszystkie. Na szczęście nigdy im się nie udało zrealizować swoich planów. Oprócz smerfów były także Gumisie, kolejna bajka w której występowały małe stworki, zamieszkujące las. Miały one specjalny napój, który się nazywał sok z gumijagód. Po wypiciu tego specyfiku stawały się silne i skoczne jak piłki. Dzięki temu eliksirowi Gumisie mogły przeciwstawić się niedobremu księciu Iktornowi, który chciał za wszelką cenę wydrzeć im przepis na czarodziejski napój, po to żeby zapanować nad światem.

Najsławniejsze animacje

Najsławniejsze animacje stworzył nieżyjący już Walt Disney. Wszyscy znamy takie postacie jak Kaczor Donald czy Myszka Miki. Dzięki nim dzieciństwo bardzo wielu ludzi było kolorowe i pełne magii. Przygody Kaczora Donalda zna cały świat. Ten fajtłapowaty kaczor na każdym kroku ładował się w kłopoty, wystarczyło, ze wyszedł z domu i od razu coś się musiało stać. Jego kaczy głos można naśladować zatykając sobie nos dwoma palcami. Aktualnie firma Walta Disneya dalej produkuje najsławniejsze animacje. Weźmy choćby Epokę Lodowcową, czyli bajkę w której występuje śmieszny leniwiec i jego kompan mamut. Przeżywają oni przygody, które śmieszą, a niekiedy przyprawiają o łzy. Jednak jedną z najsłynniejszych produkcji jest Król Lew. Animacja opowiadająca o losach młodego lwa Simby, który razem ze swoimi przyjaciółmi Timonem i Pumbą, przeżywają wiele nieoczekiwanych przygód, po to aby na koniec młody Simba mógł zostać królem Lwiej Ziemii. Według krytyków animacja ta jest oparta na szekspirowskim Hamlecie.