Animacje dla dorosłych

Chociaż utarło się już, że filmy animowane to rozrywka przede wszystkim dla dzieci, to tak naprawdę również wielu dorosłych chętnie ogląda bajki i to niekoniecznie te przeznaczone dla dzieci. Obecnie powstają również filmy animowane ukierunkowane na starszych widzów, którzy mogą znaleźć w nich coś dla siebie. Poza tym warto wspomnieć o tym, iż bardzo znane również w Polsce są filmy anime, czyli animacje japońskie, które podbiły serca widzów na całym świecie. Jako przykład można tu podać swego czasu bardzo popularną historię wojownika, który zbierał smocze kule. Bajka, czy jak kto woli anime nie miała polskiego tytułu i naszym widzom była doskonale znana jako Dragon Ball. Oglądali ją nie tylko najmłodsi, ale również młodzież i część dorosłych, wszyscy z zapartym tchem śledzili losy młodego bohatera, patrzyli jak dorasta i radzi sobie z kolejnymi potworami. Historia ta wcale nie była banalna i choć wielu dorosłych uważało, że nie jest to dobra rozrywka dla dzieci to tak naprawdę można było się z tych animacji wiele nauczyć. Warto wspomnieć również o tym, że obecnie filmy animowane, choć z jednej strony tworzone są z myślą o maluchach to przekazują również treści, które bawią rodziców. Jednym z pierwszych współczesnych filmów, o których mowa był z pewnością Shrek, który wraz ze swoim przyjacielem Osłem, potrafił rozbawić nawet największego mruka. Po sukcesie zielonego potwora rozpoczęła się masowa produkcja filmów animowanych, wycelowanych zarówno w dorosłych jak i dzieci, jednak zdaje się, iż nic nie zdołało jeszcze powtórzyć jego sukcesu. Warto wspomnieć również o tym, iż historia o Ogrze doczekała się aż trzech pełnometrażowych kontynuacji, co jak wiadomo w dzisiejszych czasach nie zdarza się zbyt często. Warto wspomnieć również o tym, iż wielu dorosłych bardzo chętnie ogląda także animacje przeznaczone tylko dla dorosłych, można zaliczyć tu na pewno serial Happy Three Friends, dość brutalną animację, która swego czasu była bardzo modna wśród starszej młodzieży oraz dorosłych.

Dla dorosłych i dla dzieci

Seriale animowane dla dorosłych

Seriale animowane dla dorosłych nie są rodzimą rozrywką. Powstawały oczywiście w Stanach Zjednoczonych i to już przed wojną. Wówczas podobne były pod względem kreski animacjom skierowanym do dzieci, ale bardzo różniły się treścią. Z czasem ewoluowały i stawały się coraz mniej grzeczne. Były intensywnie zabarwiane treściami erotycznymi, czasami zahaczały nawet o wulgarność. Współczesne seriale animowane dla dorosłych już zupełnie odsunęły się na granice norm i dobrego smaku. Pewnie mają tyle samo przeciwników, co zwolenników. Przeciwnicy zwykle zarzucają im obrazę uczuć religijnych czy patriotycznych. Zwolennicy z kolei twierdzą, że takie animacje są przejawem wolności słowa i znakomitą satyra polityczną w rozrywkowym stylu. Niestety, te które powstały w ostatnich latach zdecydowanie tracą na kresce. Teoretycznie mówi się o nich, że są oryginalne i przemawiają do odbiorcy prostotą. Praktycznie ta prostota, już prostsza być nie może, a postacie mógłby odtworzyć, każdy kto z grubsza potrafi się posługiwać ołówkiem.

Kreskówki dla dzieci

Filmy animowane dla dzieci też przeszły swoistą ewolucję. Początkowo były po prostu cukierkowymi zapisami bajek. Miały prostą fabułę, jakiś dydaktyczny element i oczywiście obowiązkowo musiały mieć dobre zakończenie i morał. Tak było przez pewien czas, ale tego typu animacje dziecięce wyparły takie produkcje jak „Tom i Jerry”, „Przygody Strusia Pędziwiatra” czy chociażby radziecki „Wilk i zając”. Trudno się tutaj dopatrywać jakichś głębszych treści. Niemniej te bajki są zabawne i dla dość dużego już dziecka mogą być zupełnie nieszkodliwe. Natomiast dla malucha, który nie bardzo odróżnia fikcję od rzeczywistości niekoniecznie. W końcu znane są w historii przypadki, na przykład trzylatka, który uderzył dziadka w głowę młotkiem i był zdziwiony, że nie zobaczył gwiazdek lub kilkulatka, który podobnie jak jego ulubiony bohater, postanowił, że spróbuje polatać. Wszyscy bohaterowie tych doniesień prasowych przeżyli, ale rekonwalescencja trwała. Dlatego zanim włączy się dziecku bajkę i pójdzie gotować obiad, warto sprawdzić czy to aby na pewno jest przekaz dostosowany do wieku.